Gładkie nogi z kremem Veet do depilacji skóry wrażliwej

Niestety mój depilator kurzy się w szafie, gdyż nie lubię bólu. Do tej pory, zamiast niego, używałam tylko maszynki jednorazowe do golenia niechcianego owłosienia. Także ucieszyłam się bardzo z przesyłki otrzymanej od ofeminin.

ofeminin

ofeminin


  • Veet krem do depilacji skóry wrażliwej z aloesem i witaminą E,
  • Veet krem do depilacji pod prysznic skóry wrażliwej z aloesem i witaminą E.


Veet krem do depilacji pod prysznic skóry wrażliwej z aloesem i witaminą E

ofeminin



Na pierwszy ogień poszedł Veet krem do depilacji pod prysznic, ponieważ byłam bardzo ciekawa jak działa. Krem dostaniemy w tubie o pojemności 135 ml, która posiada odkręcaną nakrętkę. Krem jest koloru białego o delikatnym zapachu. Do zestawu dołączona jest różowo-biała gąbeczka.

Nałożyłam krem zgodnie z instrukcją:
  • na suchą skórę nałożyłam krem za pomocą kolorowej strony gąbki po czym umyłam ręce,
  • odczekałam ok. 2 minuty zanim weszłam pod prysznic,
  • następnie przez ok. 3 minuty starałam się, aby strumień wody nie lał się bezpośrednio na posmarowane kremem części ciała,
  • a później jeszcze ok. 5 minut zanim mogłam zmyć krem za pomocą białej strony gąbki.

ofeminin


Efekty na nogach

Niestety bardzo ciężko było mi upilnować wyznaczonego czasu, gdyż nie miałam ze sobą zegarka pod prysznicem i może stąd te efekty. Myślę, że za krótko trzymałam krem, więc po wyjściu spod prysznica jeszcze raz zaaplikowałam krem na nogi i trzymałam dodatkowo przez kilka minut. Po czym zmyłam krem białą stroną gąbki i efekt był w pełni zadowalający.

Efekty pod pachami

Tak jak powyżej. Po wyjściu spod prysznica ponownie zaaplikowałam krem na dosłownie kilka minut, ale efekt nie był zadowalający. Niestety moje włoski pod pachami są dość grube, gdy urosną i do tego czarne, także maszynka poszła w ruch. Zauważyłam, że po użyciu kremu były one "zmiękczone".

Efekty w okolicach bikini

Tutaj krem dał radę, gdyż długi czas byłam odwrócona tyłem do prysznica i krem nie zmył się za szybko.


ofeminin


SkładAqua, Urea, Cetearyl Alcohol, Potassium Thioglycolate, Cete areth-20, Calcium Hydroxide, VP/Hexadecene Copolymer, PPG-15 Stearyl Ether, Paraffinum Liquidum, Magnesium Trisilicate, Parfum, Propylene Glycol, Lithium Magnesium Sodium Silicate, Sodium Gluconate, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Acrylates Copolymer, Hydrated Silica, Limonene, BHA, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, CI 77891.

Cena: ok. 26 zł za opakowanie 135 ml


Veet krem do depilacji skóry wrażliwej z aloesem i witaminą E


ofeminin

Zwykły krem Veet krem do depilacji znałam już kiedyś. Gdy byłam nastolatką często kupowałam ten krem tylko w innej wersji. Był chyba różowy. Teraz miałam okazję przetestować wersję do skóry wrażliwej. Kartonowe opakowanie skrywało w sobie tubę z kremem o pojemności 100 ml, która jest odkręcana. W środku tuby znajdował się biały krem o przyjemnym zapachu. Do zestawu była dołączona szpatułka, za pomocą której usuwamy krem.

ofeminin

Krem stosowałam według instrukcji (no prawie). Nałożyłam krem na owłosione części ciała i po 10 minutach (nastawiony minutnik) usunęłam krem za pomocą dołączonej szpatułki.

Efekty na nogach

W miejscach gdzie włoski były trochę jaśniejsze znikały bez śladu, natomiast w miejscach z ciemniejszymi włoskami pozostawiłam krem dodatkowo jeszcze na 1-2 minuty, po czym usunęłam je za pomocą szpatułki. W efekcie otrzymałam gładkie nogi bez bólu, bez podrażnień i bez zacięcia.

Efekty pod pachami

Tak jak się spodziewałam, po 10 minutach musiałam zostawić krem jeszcze na kilka minut, jednak moje włoski w tym miejscu są dość oporne i nie poddały się tak łatwo. Niektóre z nich zeszły bez śladu, a niektóre były tylko zmiękczone. Całość poprawiłam maszynką jednorazową, gdyż bałam się przedobrzyć z kremem, zwłaszcza, że i tak wydłużyłam już czas działania kremu.

Efekty w okolicach bikini

Krem dał sobie radę, ale po wyznaczonym czasie sprawdziłam czy można już go ścierać. W miejscu, gdzie włoski jeszcze nie poddawały się, zostawiłam krem na chwilę.

ofeminin

SkładAqua, Urea, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Potassium Thioglycolate, Calcium Hydroxide, Talc, Ceteareth-20, Glycerin, Sorbitol, Magnesium Trisilicate, Parfum, Propylene Glycol, Lithium Magnesium Sodium Silicate, Sodium Gluconate, Tocopheryl Acetate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Acrylates Copolymer, Limonene, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Cl 77891.

Cena: ok. 17 zł za opakowanie 100 ml

Moim zdaniem trzeba dopasować czas trzymania kremu do rodzaju owłosienia i rodzaju karnacji. Niestety ciemne, grube włoski potrzebują więcej czasu na usunięcie za pomocą kremu niż te, które są jasne i cienkie. Pamiętajcie by przed użyciem kremów przeczytać środki ostrożności, aby sobie nie zaszkodzić.

Po przetestowaniu obu kremów, tego pod prysznic i tego "zwykłego", mogę wybrać swojego ulubieńca. Jest nim "zwykły" krem Veet, który trzymamy na nogach 10 minut i ścieram. Dlaczego? Dlatego, że podczas aplikacji tego kremu na nogach mogę spokojnie posiedzieć 10 minut popijając kawkę i pisząc tego posta.

Właśnie pakuję do wakacyjnej walizki krem Veet, aby moje nogi miały odrobinę luksusu tego lata ;)


Gładkie nogi z kremem Veet do depilacji skóry wrażliwej Gładkie nogi z kremem Veet do depilacji skóry wrażliwej Reviewed by Testowania Czas on 09:50:00 Rating: 5

27 komentarzy:

  1. Ja używam tylko maszynki, depilatora się boję :D chyba skuszę się na ten ostatni krem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z depilatorem to było tak, że mniej bolało po gorącej kąpieli, ale z braku czasu biorę szybki prysznic i wtedy maszynka szła w ruch. Teraz mam krem :)

      Usuń
  2. Ja lubię kremy Veet od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie stosowałam jeszcze kremu tej marki, zraziłam się do tego typu produktów, gdy krem do depilacji innej marki zupełnie się u mnie nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja zainwestowałam w depilator laserowy. Troche zaryzykowałam, bo nie miałam pewności, czy zadziała. Na szczęście okazało się, że to udany zakup:) Nogi ostatnio depilowalam ponad dwa tygodnie temu, a one nadal są gładkie;) wystarczyło kilka zabiegów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Ale chyba nie nadaje się do każdego rodzaju cery i włosków.

      Usuń
  5. No u mnie zawsze maszynka bo nie lubię czekać aż zadziała krem, ale ten zwykły mogła bym wypróbować ;) W sumie te 10 min można posiedzieć np. właśnie przy kawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej jest pretekst, żeby przy kawce posiedzieć ;)

      Usuń
  6. Fajny pomysł z opracowaniem ,,mocy kremu" odnośnie typu włosków i karnacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To takie moje spostrzeżenia odnośnie kremu.

      Usuń
  7. Ja już dawno nie stosowałam tego typu kremów, ostatnio w hebe widziałam tarki do depilacji, wyglądały jak papier ścierny :P w sumie zaciekawiło mnie to czy jest skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak działa taka tarka. Jak przetestujesz to daj znać :)

      Usuń
  8. Również preferuję kremy do depilacji, zamiast innych sposobów - ale zawsze muszę trzymać je na skórze znacznie dłużej niż zostało to przewidziane w instrukcji producenta, żeby uzyskać zadowalający efekt. Taka widocznie już moja "uroda" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też trochę dłużej musiałam trzymać krem, ale pod pachami bałam się przedobrzyć, żeby mi skóry nie uszkodziło.

      Usuń
  9. Ja kiedyś używałam kremu Veet na okolice bikini nawet dobrze się sprawdzał...

    OdpowiedzUsuń
  10. dawno nic z tej marki nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnei kremy depilacyjne to zło;p śmierdzą nic nie robią tylko czas marnują;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he...Ten mi nie śmierdzi i na nogi działa :) Ale to wszystko zależy od nosa i owłosienia ;)

      Usuń
    2. dokładnie. każda skóra nna

      Usuń
  12. Zawsze w rosie mnie kuszą produkty veet mają świetną szatę graficzną, która przyciąga wzrok, na co dzień sięgam po maszynki kiedyś stosowałam takie kremy są bardzo wygodne w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W ogóle nie używam takich kremów do depilacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem :) A jak spisuje się depilator?

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz :)

Nic bardziej nie motywuje mnie do dalszej pracy, niż komentarz pozostawiony przez Ciebie :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.