wtorek, 15 sierpnia 2017

Testowanie z ofeminin: WELLAFLEX FULLNESS FOR FINE HAIR - lakier i pianka

Dopiero dziś przedstawiam Wam moje testowanie z ofeminin Wella Wellaflex Fullness For Fine Hair -  lakier i pianka, gdyż kurier "zapomniał" poinformować mnie (a może mu się nie chciało), że na poczcie czeka na mnie paczka. Wczoraj po pracy "poleciałam" na pocztę po długo wyczekiwaną przesyłkę.

testowaniaczas


A tak w ogóle jak minął Wam wczorajszy dzień? Bo u mnie zaczął się dziwnie.

środa, 9 sierpnia 2017

Zakupy dla niej za mniej niż 170 zł

Nieraz słyszałam takie stwierdzenie:"Chciałabym tyle zarabiać, by po wejściu do sklepu kupić to na co mam ochotę i nieważne, ile to kosztuje." Również chciałabym więcej zarabiać, ale niekoniecznie wydawać na coś dużo pieniędzy, gdy uważam, że "coś" nie jest warte swojej ceny. Dlatego lubię wyprzedaże. 

testowaniaczas

Ale nie wyobrażajcie sobie, że uwielbiam przeciskać wśród tłumu ludzi i walczyć jak lwica o przedmioty.

sobota, 5 sierpnia 2017

Bezglutenowe smakołyki od Schär

Kolejna przesyłka bezglutenowych smakołyków od Schär, tym razem prosto z Niemiec. Po tak przebytej drodze, pudełko było z zewnątrz trochę poobijane, ale zawartość w środku była nieuszkodzona.

testowaniaczas

A co znalazło się w środku?

czwartek, 27 lipca 2017

Magiczne trio do włosów od ELSEVE

Moje włosy zawsze miały tendencję do przetłuszczania się u nasady, a pozostała ich część była sucha od częstego mycia. Ale cóż miałam zrobić jak włosy u nasady wyglądały nieestetycznie, więc myłam je bardzo często. W szkole średniej wymyśliłam nawet patent na codzienne mycie czubka głowy, by włosy wyglądały świeżo i czysto (nie było wtedy suchych szamponów), a przy długich włosach codzienne mycie całej głowy było uciążliwe. Teraz mam krótsze włosy, jednak problem z przetłuszczaniem się włosów pozostał. Jakiś czas temu pokazywałam magiczne trio do włosów od ELSEVE<<<klik>>>, po którym moje włosy miały stać się lekkie i odświeżone nawet na 72 godziny.

ofeminin

piątek, 21 lipca 2017

Płyn do czyszczenia pralki - czy warto kupić?

Czy kiedykolwiek zaglądaliście do wnętrza swojej pralki? Czy widzieliście jakie czają się tam "potwory"? Ja niestety zostałam do tego zmuszona...



Piorę, piorę i piorę i za każdym razem czuję ten paskudny zapach po wyciągnięciu prania z pralki. Myślałam, że to po orzechach piorących tak śmierdzi i przerzuciłam się znów na pachnące płyny piorące. Nic to nie dało. Jak śmierdziało tak zostało.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...