Testowanie ze Streetcom: Legendarny Jack i odrobina miodu - paczka Ambasadora

Dziś otrzymałam przesyłkę od Streetcom do testowania, którą może obejrzeć młodzież 18+.

whiskey

A co znalazło się w paczce? Zapraszam dalej...pod warunkiem, że masz ukończone 18 lat.

Po otwarciu pudełka moim oczom ukazała się poniższa grafika. Myślałam, że to Przewodnik Ambasadora. Jednak nie. Przewodnik Ambasadora znajdziemy w wersji elektronicznej na swoim profilu.


whiskey

Po wyjęciu tekturki zobaczyłam dwie całe, nie potłuczone butelki o pojemności 0,7 l, a w nich Legendarny Jack i odrobina miodu.

whiskey


Oczywiście były też ulotki dla znajomych w ilości 16 sztuk.

whiskey

A na ulotkach znalazły się m.in. pomysły na drinki z whiskey Jack Daniel's Tennessee Honey. Wcześniej nie wiedziałam, że można z whiskey takie drinki robić. Przy najbliższej imprezie trzeba będzie je przetestować.

whiskey

Teraz mamy wszystkich w komplecie ;)

whiskey


Kolor whiskey jest naprawdę miodowy. Ciekawe jaki będzie smak ten w drinkach i nie tylko.

whiskey


Jack Daniel's przypomina: pij odpowiedzialnie. www.pijodpowiedzialnie.pl

whiskey


‪#‎wybeetnepolaczenie‬ ‪
#‎miodowyJack‬ ‪
#‎TennesseeHoney‬ 
‪#‎streetcom‬


Testowanie ze Streetcom: Legendarny Jack i odrobina miodu - paczka Ambasadora Testowanie ze Streetcom: Legendarny Jack i odrobina miodu - paczka Ambasadora Reviewed by Testowania Czas on 14:11:00 Rating: 5

19 komentarzy:

  1. super że dotarł cały! upojnego testowania :-)ojoj tylko żeby główka nie bolała na drugi dzień...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie będzie, bo każdy dostanie tylko do spróbowania według zaleceń Jacka Daniels'a ;)

      Usuń
  2. gratulacje! również testuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję :) Oj, mój Mąż by się ucieszył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie wątpię w to, mój się cieszy ;)

      Usuń
  4. No takie przesyłki to ja rozumiem :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie testowanie to coś dla mojego męża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest z facetami. Mój cieszy się na to testowanie :)

      Usuń
  6. Tak właściwie to nie jest whiskey, tylko likier na bazie whiskey :) Piłam, super jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze lepiej :) Na razie nie próbowałam. Butelki stoją zapieczętowane czekając na imprezę :)

      Usuń
  7. chłop by sie ucieszył z tego:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Również chętnie bym się załapała na degustację...mniam...

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz :)

Nic bardziej nie motywuje mnie do dalszej pracy, niż komentarz pozostawiony przez Ciebie :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.