Magiczne bańki - to działa!

Ostatnio pisałam Wam o magicznych bańkach, które zakupiłam na życzenie Pana Gadżeta. A, że obchodził ostatnio imieniny bez wahania je kupiłam.

biedronka

I jak się sprawdziły? Zapraszam dalej.


Dla przypomnienia, w skład zestawu wchodzą:

biedronka
  • miseczka na płyn, 
  • tubka do robienia baniek, 
  • elastyczna rękawiczka w uniwersalnym dziecięcym rozmiarze do odbijania baniek (wygląda jak taka zwykła na zimę), 
  • buteleczka z magicznym płynem o pojemności 56 ml.

Oczywiście dzieciaki, gdy zobaczyły zestaw cieszyły się niesamowicie, bo przecież bańki są magiczne. I zaczęło się robienie i odbijanie baniek przy pomocy załączonej rękawiczki. Dziś szału już nie ma, bo płynu nie ma.

biedronka


Moje uwagi:

  • Magiczne bańki działają.
  • Do robienia i odbijania baniek potrzebne są dwie osoby. Jedna je robi, a druga odbija. Później jest zmiana.
  • Przy wietrze na dworze trudno jest dogonić bańkę, także bańki odbijamy w bezwietrzny dzień lub w domu. Ale jak jest piękna pogoda to po co siedzieć w domu.
  • Płyn do robienia baniek jest mały i już na drugi dzień użytkowania magiczne bańki po prostu się skończyły. Pewnie wystarczy kupić dobry płyn do baniek i magiczne bańki powrócą. 
  • Dołączona rękawiczka wygląda jak taka zwykła na wczesną zimę i bez problemu można by taką rękawiczką odbijać bańki.
  • Pojemniczek na płyn i tubka  powiększyły naszą kolekcję sprzętu do robienia baniek.

biedronka


A może macie jakieś sprawdzone sposoby na zrobienie domowego super mocnego płynu do baniek?


Magiczne bańki - to działa! Magiczne bańki - to działa! Reviewed by Testowania Czas on 16:06:00 Rating: 5

11 komentarzy:

  1. probowalismy ten baniek sa super :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/07/cos-dla-prawdziwego-kolejarza-klocki.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko szkoda, że płyn już się skończył ;)

      Usuń
  2. Genialny sprzęt, mimo wieku dalej lubię bańki więc to dobry moment by zakupić sprzęt. Nie rozglądałaś się za płynem? ja niestety domowego, dobrego sposobu nie znam. U mnie zawsze szła woda z płynem do naczyń - ale wiadomo efektu to "wow" i na długo nie robi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu, gdzie teraz jestem nie ma sklepu z płynem do baniek. Najwyżej mogę grzyby za płotem zbierać ;) Ale jak wrócę to kupię :)

      Usuń
  3. Czekałam na ten wpis :) zabawa fajna ciekawa jestem czy przy użyciu ludwika ( gdy zrobimy roztwór) da się odbijać bańki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludwika nie mamy. Od tego płynu kiedyś dostałam takiej alergii, że skończyło się wizytami u dermatologa.

      Usuń
  4. Ostatnio jak pisałaś o nich pojechaliśmy i też je kupiliśmy :) Syn zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahaha ale bym się pobawiła :D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz :)

Nic bardziej nie motywuje mnie do dalszej pracy, niż komentarz pozostawiony przez Ciebie :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.