Ciekawa zabawka do przetestowania

Popularne jest stwierdzenie, że rodzice kupują zabawki nie dla dzieci, ale tak naprawdę dla siebie, gdyż są to niespełnione marzenia ze swojego dzieciństwa, które w obecnych czasach możemy zrealizować.  W dzisiejszych czasach dzieci mają zdecydowanie lepiej, bo lepszy jest dostęp do wszystkich dóbr jakie pragniemy mieć. 

Źródło

Obecnie na rynku jest mnóstwo zabawek czy gadżetów, które pragnie mieć nasza pociecha. Są też takie, które sprawiłyby radość nam, gdy byliśmy dziećmi. 

Wszystkie zabawki, które kupujemy naszym dzieciom testujemy. Niektóre z nich to ich wybory, a niektóre  to nasze marzenia. Sprawdzamy jednak czy zabawka jest wytrzymała, bo naprawdę nie opłaca się kupować tanich zabawek, które po chwili rozpadają się na części pierwsze. Do tego dbamy o bezpieczeństwo, a taka zabawka z pewnością bezpieczna nie jest. Zabawka musi też być ciekawa, by chwilę po jej zakupie nie wylądowała w kącie i tylko zbierała kurz, który to wytrze mama.

Taka ciekawa zabawka do przetestowania, o której zawsze marzyłam będąc małą dziewczynką to lalka bobas, która płacze, mówi mama, tata. Taką lalkę miała moja dużo starsza kuzynka, a dostała ją od mamy z USA. Ja mogłam tylko o takiej marzyć. 

Lalka bobas z moich marzeń przypomina z wyglądu prawdziwe niemowlę. Dzięki temu jest doskonałym prezentem dla dziecka, które już niedługo zostanie starszym rodzeństwem. Dzięki takiej lalce nasza pociecha może nauczyć się wiele czynności, nie wyrządzając niemowlakowi żadnej krzywdy. Poza tym, gdy już urodzi się dzidziuś to mama zajmuje się prawdziwym bobasem, a dumne starsze rodzeństwo lalką bobasem. Prawda, że fajny układ? 

Oprócz tego lalkę bobasa można ubierać jak prawdziwe dziecko, do tego płacze jak niemowlę i jeszcze woła mama i tata. Nie zapomnijmy o akcesoriach jakie potrzebuje nasz nowy członek rodziny. Lalka bobas, podobnie jak prawdziwe niemowlę, potrzebuje łóżeczka, pościeli, smoczka, butelki i innych niezbędnych w wyprawce niemowlęcej rzeczy. Lalki bobasy można znaleźć tutaj.

Czy kupiliście swojemu starszemu dziecku taką lalkę? A może zamierzacie sprawić mu taki prezent pod choinkę?

Artykuł powstał przy współpracy z agallo.pl

Ciekawa zabawka do przetestowania Ciekawa zabawka do przetestowania Reviewed by Testowania Czas on 06:50:00 Rating: 5

18 komentarzy:

  1. Moje dzieci już chyba troszkę za duże na taką zabawkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja pamiętam jak byłam mała i marzyłam o lalce Baby Born czyli takim bobasie, który płakał, jadł i siusiał ;) Rodzice nigdy mi go nie kupili. Ale reklama robiła swoje. Wszystkie moje koleżanki chciały mieć tę zabawkę. :) Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat dzieci nie mam, ale fajny prezent dla dziewczynki można dzięki temu nauczyć dziecka odpowiedzialności:) dla mnie super, sama marzyłam o takiej lalce będąc dzieckiem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna ta lala, ja kiedyś też takiego bobaska chciałam mieć jak byłam dzieckiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzyłam o takiej lalce jak byłam mała . w końcu dostałam ja na mikołajki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten bobas wygląda jak żywy:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli jak będę miała kiedyś córeczkę to muszę kupić jej lalkę, która siusia - moje marzenie z dzieciństwa :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam :)

    widzę ,że Pani również współpracuje z kobietamag.pl .... zostałam właśnie wyloswana do testu i mam pytanie. Jak u nich wygląda testowanie produktu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :) Otrzymujesz produkt, testujesz i dodajesz opinię na stronie kobietamag.pl poprzez swój profil w zakładce testy i klikasz dodaj test. Na blogu również możesz dodać opinię. W razie pytań służę pomocą. Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Śliczna lala 😉 Moja Julcia lubi takie bobasy 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna lalka :)

    https://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/11/organiczny-krem-nawilzajacy-na-dzien.html?showComment=1478126692828#c9079865835208917991

    OdpowiedzUsuń
  11. Urocza lalka, ale u nas by się raczej nie przydała, bo syn nie bawi się lalkami :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny bobas, mój młodszy chętnie by się pobawił taką lalką, mimo, że jest chłopcem to ostatnio stał się jakiś opiekuńczy dla misiów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiałam jak byłam mała takie lalki ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. to prawda, że decyzje o zakupach dla dzieci podejmuje się trochę emocjonalnie, uwzględniając własne marzenia z dzieciństwa, coś w tym jest ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.