Lizaki na gardło? Czemu nie!

Tuż przed świętami chucham i dmucham, by choróbska nie popsuły nam świąt. Ale nie wszystko da się przeskoczyć. Jak wiadomo, przedszkola to wylęgarnie zarazków i mała wróciła dziś z kaszlem mówiąc, że boli ją gardło. Dzięki temu mogła przetestować lizaki propolis z tymiankiem, które otrzymaliśmy jako darmowe próbki.

testowaniaczas

Lizaki przeznaczone są dla dzieci powyżej 3. roku życia, więc bez problemu mała mogła próbować. Zawierają ekstrakt z propolisu, witaminę C, wyciąg z tymianku oraz miód.


Taki lizak z pewnością ukoi chore gardło najmłodszych. Do tego jest bardzo smaczny. Dzieciaki chętnie jadły lizaki. Lizaki na gardło? Czemu nie!

Skład cukier, syrop glukozowy, regulator kwasowości (kwas cytrynowy), suchy ekstrakt z propolisu, naturalny aromat pomarańczowy, barwnik (beta-karoten), kwas L-askorbinowy, gęsty wodny wyciąg z ziela tymianku standaryzowany na zawartość polifenolokwasów, w przeliczeniu na kwas kawowy (7,0%), miód w proszku.

Jakie są Wasze sposoby na bolące gardła dzieci?

Lizaki na gardło? Czemu nie! Lizaki na gardło? Czemu nie! Reviewed by Testowania Czas on 19:52:00 Rating: 5

4 komentarze:

  1. Szampana piccolo,
    Brokatu na czoło,
    Uśmiechu na twarzy,
    Szampańskiej zabawy,
    Życzeń serdecznych,
    Wspomnień najlepszych
    oraz braku kaca
    kiedy w Nowym Roku pamięć wraca....



    Szczęścia w Nowym Roku ! :* Buziaki ! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)Tobie również życzę szczęśliwego Nowekgo Roku :)

      Usuń
  2. Ja chętnie przy takich okazjach sprawdziłabym skład tych lizaków. Niestety coraz więcej syntetycznych składników jest dodawanych do wyrobów dla dzieci - a w szczególności leków. Jeśli dziecko choruje od czasu do czasu to można jako coś w ramach urozmaicenia dać mu takiego - jednak jak choroby idą jedna za drugą to szkoda faszerować dzieci takimi sprawami.

    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dzieciaki rzadko chorują, także taki lizak nie zaszkodzi. A te dzieciaki, które często chorują muszą stosować się do zaleceń lekarza. Ja ze swojej strony polecam nieprzegrzewanie pomieszczczeń oraz spacery na świeżym powietrzu. Skład dodany do posta :)

      Również pozdrawiam i życzę Tobie szczęśliwego Nowego Roku!

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.