Ach ta laktoza, czyli karmienie piersią małego alergika

Po urodzeniu dziecka naturalne dla mnie było przejście na dietę, gdyż chciałam karmić piersią, a nie butelką. Z jednej strony karmienie piersią jest wygodne, bo nie trzeba wstawać w środku nocy i przygotowywać mleka, z drugiej zaś - ekonomiczne. Już nie wspomnę o właściwościach zdrowotnych. Starszy syn był karmiony ponad rok i w ciągu 5 lat miał tylko 2 razy antybiotyk. 
Karmienie piersią to również poświęcenie dla matki, zwłaszcza, gdy karmi się małego alergika. Na początku można jeść tylko gotowane potrawy, a po wysiłku porodu marzą się fast foody.

Szybko przyzwyczaiłam się do gotowanych dań. Znacznie gorzej było z innymi produktami. Mała dostawała wysypki nawet po pomidorach, bazylii, soczewicy, fasolce szparagowej, serze, mleku, margarynie i produktach zawierających pochodne mleka. Zaczęłam dokładnie analizować skład kupowanych produktów. Nawet podpłomyki bez cukru zawierały serwatkę i Małą wysypywało. Widok noworodka z tak dużą wysypką  nie był najgorszy (bo miała wysypaną całą główkę, twarz, szyje, zgięcia nóżek i rączek). Najgorsze było drapanie i ciągłe marudzenie oraz płacz. O tym jakimi sposobami walczyłam z problemami skórnymi napiszę w innym poście. 

Komu po porodzie nie marzą się  słodkości? Ja miałam do wyboru herbatniki i biszkopty dopóki nie okazało się, że Mała ma alergię i na to. Długo nie mogłam znaleźć ciasteczek, które nie zawierałyby margaryny. Aż pewnego dnia byłam u mojej babci i ona wyciągnęła ciastka. Z przyzwyczajenia powiedziałam jej, że nie mogę jeść, Ale jako, że nabyłam nawyk sprawdzania składu produktów odkryłam, iż ciastka te nie zawierają mleka, margaryny ani serwatki i innych pochodnych! Spróbowałam i małej nic nie było.



Bonitki można kupić w Biedronce w 4 wariatach smakowych: bez żadnych dodatków, z jabłkiem (jak na zdjęciu, moje ulubione), z żurawiną oraz z czekoladą (na pewno pyszne, ale nie polecam dla alergików  ze względu na czekoladę). Ciastka w swoim składzie zawierają zamiast margaryny, która zazwyczaj zawiera serwatkę itp,  tłuszcz roślinny palmowy i rzepakowy. Cena około 3 zł.

Doszło nawet do tego, że jadłam "suche" kanapki bez margaryny, bo wszystkie jakie miałam zawierały mleko i pochodne. Znalazłam jednak w Tesco margarynę bez laktozy. Jest to Flora Light, która zawiera oleje i tłuszcze roślinne. Cena ok. 7 zł za 400 g. Ale  uwaga, zwykła Flora ma w swoim składzie  maślankę.



Ostatnio przeglądając gazetkę sieci sklepów Piotr i Paweł natrafiłam na mleko bez laktozy Meggle. Według producenta jest to prawdziwe mleko krowie, z którego wyeliminowano laktozę i zawiera ono wszystkie naturalne składniki: witaminy, minerały (jak np. wapń), białko i tłuszcz. Muszę je spróbować, bo jak na razie to robię gofry i naleśniki bezmleczne.



Ciągle poszukuję nowych produktów bez mleka lub bez laktozy. Będę je tu systematycznie dodawała. 

Kolejnym moim odkryciem są ciasteczka OREO. Byłam przekonana, że są to ciastka, które zawierają mleko. Pewnie sugerowałam się reklamą, na której moczy się je w mleku. W składzie produktu jest informacji, że może zawierać mleko, jednak jest tak napisane na większości produktach. W swoim składzie zawierają m.in. olej roślinny (palmowy), lecytynę sojową i słonecznikową, skrobię pszenną, mąkę pszenną, cukier oraz kakao. Także nie występuję tu mleko. Nie polecam przy alergii na kakao. Ja próbowałam i nie stwierdzam reakcji alergicznej u Martynki.


Ach ta laktoza, czyli karmienie piersią małego alergika Ach ta laktoza, czyli karmienie piersią małego alergika Reviewed by Testowania Czas on 11:53:00 Rating: 5

3 komentarze:

  1. Jejku spadłaś mi z nieba z tym postem :D Od wczoraj na diecie bezmlecznej, i nawet boję się próbować produktów, które mają napis "może zawierać mleko". Wczoraj znalazłam jeszcze biszkopty deserowe Bonitki w Biedronce, nie zawierają mleka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na takiej diecie byłam 1,5 roku. I też bałam się próbować nowych produktów. Ale teraz to zaprocentowało i moja mała alergiczka już nawet je jogurty i pije mleko. Ale było ciężko. Wytrwałości życzę :)

      Usuń
  2. Dziękuję 😚😙😙😚😚

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.