Espresso El Salvador, Brasil, intense aroma, elegant aroma. I co tu wybrać?

To już ostatnie kawy, które testowałam wraz z innymi w kampanii Tchibo Cafissimo. Na koniec zostawiłam kawy espresso. Są to 4 rodzaje kawy o różnych stopniach intensywności. Do przygotowania tego typu kawy ekspres wykorzystuje wysokie ciśnienie, a ilość napoju jest minimalna, jak na espresso przystało. Do malutkiej kawy można dodać swoje ulubione dodatki: wanilię, cynamon, kakao czy też czekoladę. Natomiast, gdy dodamy spienione mleko otrzymamy pyszne cappucino.

Espresso El Salvador

cafissimo


To mocno palona kawa z delikatną nutą karmelu, o 4. stopniu intensywności.

***

Espresso Brasil

cafissimo

To prawdziwa siekiera, dla fanów mocnych wrażeń, z nutą gorzkiej czekolady i orzechów. Nie bez powodu jej stopień intensywności znajduje się na 6. stopniu. Dla mnie zdecydowanie za mocna, ale w połączeniu ze spienionym mlekiem, czemu nie.

***

Espresso intense aroma

cafissimo

Jak na espresso przystało jest to dość mocna kawa o 5. stopniu intensywności. Mocno gorzka.

***

Espresso elegant aroma

cafissimo

To eleganckie espresso smakuje jak gorzka czekolada z posmakiem owoców, a jego stopień intensywności to zaledwie 4 stopnie. Te kawę dam radę wypić nawet bez mleka.

***

To już wszystkie kawy, które miałam przyjemność przetestować w tej kampanii. Kto jeszcze nie czytał o poprzednich kapsułkach, może nadrobić to teraz:


Czy wybraliście już swoją ulubioną kawę Cafissimo?

#cafissimo

#zapraszamnakawe

#rekomendujto

Espresso El Salvador, Brasil, intense aroma, elegant aroma. I co tu wybrać? Espresso El Salvador, Brasil, intense aroma, elegant aroma. I co tu wybrać? Reviewed by Testowania Czas on 06:03:00 Rating: 5

9 komentarzy:

  1. esspreso jest dla mnie za mocne;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawki smak... ;) Niejeden kawosz z pewnością doceniłby takie propozycje. Ja mogę co najwyżej powąchać, bo akurat zapach kawy lubię. Pozdrawiam ciepło. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie coś odrzuciło od kawy :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę że moja mama polubiłaby te kawy .w ja raczej nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi jakoś żadne nie podeszły, ale kawa jak wino-wszystko jest kwestią gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kawy ogolnie dobre. Brasil to siekiera. Tez testuje. Zapraszam.

    http://ewuczkatestuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kawę warto zaparzyć na przefiltrowanej wodzie wtedy lepiej smakuje - mamy w domu filtr molekularny z naturalną mineralizacją.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz :)

Nic bardziej nie motywuje mnie do dalszej pracy, niż komentarz pozostawiony przez Ciebie :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.